niedziela, 13 stycznia 2008

Cashback from shopping

Co oznacza cashback nie musze chyba tlumaczyc. Karty kredytowe z reguly dziela sie swoimi zyskami i zwracaja okreslony procent od zakupionego towaru; jest to czesc kosztu marketingowego ponoszego zarowno przez bank, jak rowniez przez sprzedawce. Ta idea zostala przeniesiona do internetu dosc dawno, jednak duzy procent konsumentow nie korzysta z jej owocow, bo albo nie zdaje sobie sprawy z istnienia, albo tez podchodzi do tego nieufnie.
Jak to dziala? Sklep internetowy wyplaca okreslony umowa procent firmom, ktore pzrekierowuja "traffic" ze swoich stron do wspomnianego sklepu. Procent jest procentem od sprzedazy. Przykladowo Kowalski wchodzi na shopping.com, wpisuje toshiba laptop w okno wyszukiwarki, wybiera konkretny model, porownuje ceny i... klika na sklep, w ktorym dajmy na to cena nie jest najnizsza ale za to komputer ma pelna, roczna gwarancje. Dokonuje zakupu. Placi 1,000.00$. Shopping.com dostaje za to powiedzmy 5%, czyli 50$.I koniec. Shopping.com jest bogatsze o 50$.
I teraz wyobraz sobie, ze powstaly firmy, ktora proponuja udzial w swoich zyskach. Wystarczy przez ich strone wejsc do wybranego sklepu zeby otrzymac cashback. No i trzeba zaplacic oczywiscie :D. W koncu czlowiek jest w stanie zaplacic kazda cene zeby zaoszczedzic pieniadze ;). Ale tak powazniej: cashback rzeczywiscie dziala. Juz pare czekow wplacilem na swoje konto. Zatem jesli planujecie zakupy on line (osobiste czy do firmy dla ktorej pracujecie) polecam:
* cash baq
* mr rebates
* big crumbs
* e bates
* fat wallet.
Te strony oferuja rozny procent do tych samych sklepow. Dlatego polecam zapisac sie do wszystkich. I sprawdzic. Porownac. Nie zapominajcie tez zwrocic uwage na kupony z rabatami, ktore sa tez tam umieszczane!

Brak komentarzy: